Era ebooków
Czy książki przejdą do lamusa? Wielu z nas- zwłaszcza tych, którzy lubią czytać- zadaje sobie to pytanie. Skąd taki pomysł? Otóż jakiś czas temu pojawił się elektroniczny następca papierowej książki. Czy magia czytania zniknie wraz z tradycyjną książką? Nawet biblioteki czują postęp techniczny. Wiele z nich rozpoczęło digitalizację zbiorów, odświeżenie staroci w postaci skanowania kartka po kartce książek znajdujących się na bibliotecznych regałach. Wydawnictwa zaprzestają wydawać czasopisma naukowe w formie papierowej, przechodzą na formy elektroniczne.
Wszystko to za sprawą podręcznego urządzenia, które zmieści się w dłoni i kieszeni kurtki. Czytnik książek, czytnik e-książek, czytnik e-booków- tak nazwano młodszego brata tradycyjnej formy papierowej. Od dawna już wydania książkowe posiadały swoje e-bookowe odpowiedniki, teraz powstałe e-booki będziemy mogli sami przeczytać na ekranie przenośnego tabletu. Teraz nie trzeba już nosić ze sobą 5 tomów ulubionej sagi. Wszystko zmieści się w kilkucalowym urządzeniu dostępnym w każdym sklepie RTV za niewielką cenę. A co z magią która jest nierozłączna z trzymaniem w ręku papierowej formy? Co ze specyficznym zapachem drukarni, co z szelestem kartki? Niektóre czytniki książek mają możliwość odtwarzania odgłosu odwracanej kartki. Jeśli zaś chodzi o zapach nowej książki- producenci już nad tym pracują. Ciekawe tylko co na to autorzy książek, bo oczywistym jest, że skoro ebooka będzie można z łatwością wrzucić na komputer, to i tworzenie pirackich kopii zamiast kupowania oryginału, nie będzie problemem dla zwykłego śmiertelnika.
Jeśli jesteś kierowcą to na pewno przyda Ci się pewien gadżet, który powinien towarzyszyć Ci przy każdej jeździe samochodem. Schowaj go najlepiej w schowku i dobrze żebyś nie musiał go często wyjmować. Mowa oczywiście o alkomacie. Kiedyś posiadali go tylko i wyłącznie policjanci oraz lekarze z izby wytrzeźwień, dziś dostępny jest w cenie około 300 zł dla każdego, kto czuje potrzebę posiadania go. Alkomat to świetne urządzenie dokonujące pomiaru alkoholu w wydychanym powietrzu. Gdyby każdy kierowca po wypiciu choćby kieliszka wódki sprawdzał na alkomacie swój stan upojenia i stosował się do modnego ostatnio hasła-„ Piłeś- Nie jedź”, z pewnością mielibyśmy mniej wypadków samochodowych. Niestety dla wielu, nawet posiadanie alkomatu jest wspaniałą zabawią na tym się kończy.