W dzisiejszych czasach trudno się zgubić. Nawet jeśli pochodzimy z małego miasteczka, a wybieramy się na wycieczkę do stolicy czy innego dużego miasta posiadając nawigację GPS nie zgubimy drogi. Co to takiego ta nawigacja? Nawigacja GPS to nowoczesna mapa samochodowa. Dzisiaj nie potrzebujemy już atlasu czy mapy samochodowej aby widzieć jak dojechać z punktu A do punktu B. Wystarczy uruchomić małe urządzenie, które oprócz tego, że wskaże nam najkrótsza, najlepszą drogę do celu, to pomoże nam ominąć korki, budowę dróg czy pokaże objazdy.
Taka nawigacją nie jest drogim urządzeniem ponieważ od jakiegoś czasu stała się powszechnym systemem używanym przez kierowców. Niektóre nowoczesne telefony powiadają również wbudowaną nawigację w aparaty telefoniczne. Tania najprostszą nawigację można trafić na promocji w sklepie RTV za niewiele ponad 100 zł. Jednak nie ufajmy takiej nawigacji do końca. Jej cena sugeruje, że nie jest zbyt dokładna i nie ma zbyt wielu możliwości. Najlepszej klasy nawigacje maja oprócz swoich zwykłych funkcji wybudowane dodatkowe, które będą gratką dla gadżeciarzy. Nawigacja Arnova 8 dla przykładu, jest tabletem ,komputerem i telewizorem jednocześnie. Oprócz pokazywania drogi jest możliwość czytania przy jej pomocy ebooków, przeglądania Internetu, czy oglądania filmów w jakości HD. Pytanie tylko czy to wszystko musimy mieć w jednym urządzeniu? Nie od dziś wiadomo, że jeśli coś jest do wszystkiego- to jest do niczego. Niech zatem telefon pozostanie do dzwonienia, telewizor niech służy do oglądania, a nawigacja niech nam po prostu wskazuje drogę.
Podobne
Czy książki przejdą do lamusa? Wielu z nas- zwłaszcza tych, którzy lubią czytać- zadaje sobie to pytanie. Skąd taki pomysł? Otóż jakiś czas temu pojawił się elektroniczny następca papierowej książki. Czy magia czytania zniknie wraz z tradycyjną książką? Nawet biblioteki czują postęp techniczny. Wiele z nich rozpoczęło digitalizację zbiorów, odświeżenie staroci w postaci skanowania kartka po kartce książek znajdujących się na bibliotecznych regałach. Wydawnictwa zaprzestają wydawać czasopisma naukowe w formie papierowej, przechodzą na formy elektroniczne.
Wszystko to za sprawą podręcznego urządzenia, które zmieści się w dłoni i kieszeni kurtki. Czytnik książek, czytnik e-książek, czytnik e-booków- tak nazwano młodszego brata tradycyjnej formy papierowej. Od dawna już wydania książkowe posiadały swoje e-bookowe odpowiedniki, teraz powstałe e-booki będziemy mogli sami przeczytać na ekranie przenośnego tabletu. Teraz nie trzeba już nosić ze sobą 5 tomów ulubionej sagi. Wszystko zmieści się w kilkucalowym urządzeniu dostępnym w każdym sklepie RTV za niewielką cenę. A co z magią która jest nierozłączna z trzymaniem w ręku papierowej formy? Co ze specyficznym zapachem drukarni, co z szelestem kartki? Niektóre czytniki książek mają możliwość odtwarzania odgłosu odwracanej kartki. Jeśli zaś chodzi o zapach nowej książki- producenci już nad tym pracują. Ciekawe tylko co na to autorzy książek, bo oczywistym jest, że skoro ebooka będzie można z łatwością wrzucić na komputer, to i tworzenie pirackich kopii zamiast kupowania oryginału, nie będzie problemem dla zwykłego śmiertelnika.